METODA PODZIAŁU ZYSKÓW – REMEDIUM NA PROBLEMY Z WYCENĄ?

Metody wyceny cen transferowych w Polsce

Wciąż najczęściej spotykaną w Polsce metodą wyceny cen transferowych jest metoda koszt plus (rozsądnej marży), ewentualnie TNMM (metoda marży transakcyjnej netto). Tymczasem coraz częściej analiza okoliczności około transakcyjnych skłania nas ku wyborze metody podziału zysku, jako najbardziej odpowiedniej.

Metoda podziału zysków – PSM (ang. profit split method) jest naszym zdaniem metodą, która będzie coraz częściej stosowana w transakcjach między podmiotami powiązanymi.

Dlaczego PSM?

Przyczyn jest kilka. Po pierwsze przedsiębiorstwa wielonarodowe są coraz ściślej zintegrowane w ramach przeprowadzanych transakcji. Globalne łańcuchy dostaw angażują powiązane podmioty w niezwykle ścisły sposób. Co więcej strony pełnią coraz mniej rutynowe funkcje i angażują istotne aktywa (składniki majątku przedsiębiorstwa). Gdy dodamy do tego digitalizację, robotyzację oraz e-commerce okazuje się, że żadna z tradycyjnych metod nie jest odpowiednia do wyceny cen stosowanych w grupie podmiotów powiązanych.

Warunki zastosowania metody podziału zysków

Już od jakiegoś czasu zniesiona jest hierarchia stosowania cen transferowych. Zastosowanie metody podziału zysków musi jednak zostać poprzedzone wykazaniem, iż metoda ta jest najbardziej odpowiednią. Do jej zastosowania, Zgodnie z Wytycznymi OECD, konieczne jest spełnienie następujących warunków:

  1. Każda ze stron wnosi unikatowy wkład w tworzenie łańcucha wartości.
  2. Działania stron transakcji są ze sobą ściśle zintegrowane.
  3. Strony wspólnie ponoszą pewne ryzyka związane z transakcją.

Nie znajdzie ona zastosowania m.in. w sytuacji, w której jedna ze stron transakcji pełni wyłącznie funkcje rutynowe.

Istotą metody jest podział globalnego zysku, wygenerowanego w transakcji, pomiędzy podmioty biorące w niej udział, przy uwzględnieniu angażowanych aktywów i ponoszonych ryzyk. Metoda ta jest dość trudna do zastosowania, jednak także trudno ją podważyć w toku ewentualnej kontroli.

Wydaje się również, iż jest to metoda przyszłości, która będzie stosowana zarówno pomiędzy podmiotami powiązanymi, jaki i niezależnymi, współpracującymi spółkami.

Zamknij menu