UZYSKANIE DANYCH W CELU WNIESIENIA POWÓDZTWA

W Internecie dzieje się dużo. Czasem się też zdarzy, że ktoś po drugiej stronie monitora zajdzie nam „za skórę” tak bardzo, że chcielibyśmy wytoczyć przeciwko niemu powództwo. Jednak nie mamy wystarczających danych, które musimy wskazać w pozwie, dlatego zwracamy się do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych o nakazanie administratorowi strony udzielenia informacji takich jak imię, nazwisko czy adres IP drugiej strony. Czy jest to działanie zgodne z prawem?

Otóż, Prezes UODO nie ma kompetencji, by nakazać osobie administratora udostępnienia danych osobie urażonej działaniem i zachowaniem drugiego użytkownika portalu internetowego. Uzasadnione to jest przepisami RODO, a uprawnienia jakie posiada Prezes są uprawnieniami naprawczymi, czyli przykładowo wezwanie do usunięcia czy zmiany danych. Uprawnienie żądania udostępnienia danych osoby trzeciej z tych kompetencji wprost nie wynika. Treść RODO daje możliwość dostępu do danych osobowych jedynie osobie, której te dane dotyczą, czyli nam, podmiotowi który chciałby dochodzić swoich praw poprzez wniesienie powództwa, dostęp ten nie przysługuje. Ale nie tylko nam, bo dostępu do tych treści nie posiada nawet organ nadzorujący.

Niestety, ale w takim przypadku możliwość obrony jest mocno ograniczona. Nie ma żadnego przymusu ze strony organów nadzorujących, które umożliwiałyby takie potoczenie się sprawy. Liczymy jednak na to, że prawo tak ewoluuje i dostosuje się do obecnych czasów, a tym samym umożliwi nam dochodzenia naszych podstawowych praw.

Autor:

Sylwia Gromek – Młodszy Prawnik

Zamknij menu