Przypomnijmy czym jest danina solidarnościowa
Jej istota sprowadza się do obowiązku zapłaty przez osoby fizyczne zarabiające powyżej 1 000 000 zł daniny w postaci 4% ponad tą kwotę z dochodów opodatkowanych według skali, podatkiem liniowym, od zysków kapitałowych oraz od dochodów zagranicznej jednostki kontrolowanej. Jest to niezależne obciążenie publicznoprawne od podatku PIT.
Gdzie pojawia się problem związany z ulgą B+R
Zgodnie z art. 30h ust. 2 ustawy o PIT - podstawę obliczenia daniny solidarnościowej stanowi nadwyżka ponad 1 000 000 zł sumy dochodów podlegających opodatkowaniu na zasadach określonych w art. 27 ust. 1, 9 i 9a, art. 30b, art. 30c (działalność gospodarcza) oraz art. 30f po ich pomniejszeniu o (i) kwoty składek, o których mowa w art. 26 ust. 1 pkt 2 i 2a, (ii) kwoty, o których mowa w art. 30f ust. 5 - odliczone od tych dochodów.
Od lat trwa nieprzerwany spór pomiędzy podatnikami a Krajową Informacją Skarbową czy w przypadku, gdy dochodzi do ujęcia w zeznaniu rocznym kosztów kwalifikowanych w ramach rozliczenia ulgi B+R, skutkującej zmniejszeniem dochodu do opodatkowania powoduje to również zmniejszenie podstawy obliczenia daniny solidarnościowej.
Indywidualna interpretacja podatkowa z 5 sierpnia 2026 r.
W świeżo wydanej indywidualnej interpretacji podatkowej (0113-KDIPT2-3.4011.468.2026.1.JŚ) organ znowu uznał, że takie pomniejszenie podatnikowi nie przysługuje.
Jego zdaniem (co wielokrotnie już było wskazywane we wcześniej wydawanych interpretacjach podatkowych): „(…) Oznacza to, że odliczenie od podstawy opodatkowania w postaci ulgi na działalność badawczo-rozwojową nie mieści się w katalogu odliczeń wymienionych w art. 30h ust. 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Katalog wymieniony w tym przepisie jest katalogiem zamkniętym, a co za tym idzie odliczeniom na potrzeby ustalenia wysokości daniny solidarnościowej podlegają tylko te, które bezpośrednio określa ta właśnie regulacja. To z kolei oznacza, że nie podlegają odliczeniu pozostałe odliczenia przewidziane w rozliczeniu rocznym osoby fizycznej. Inaczej mówiąc, podstawa obliczenia daniny solidarnościowej uwzględnia ściśle określone odliczenia od dochodu, których nie należy utożsamiać z odliczeniami przysługującymi podatnikowi w zeznaniu rocznym (…)”.
Czy ta interpretacja dziwi?
Samo podejście organu już ani trochę, ale sens takiego podejścia już tak. Przede wszystkim należy wskazać, że już w tym konkretnym wniosku powołano kilka wyroku WSA i NSA w identycznych stanach faktycznych, gdzie sądy te jednoznacznie negują podejście organu. Już nie wspomnę, że organ nawet nie odniósł się do wskazanych wyroków.
Oczywistym jest, że orzecznictwo nie jest dla KIS wiążące, ale czy tak profiskalne podejście, które koniec końców przed sądem zostanie zanegowane, jest zgodne ekonomiką procesową?
Wydanie bowiem takiej interpretacji powoduję podejmowanie kolejnych czynności przez Wnioskodawcę, dodatkowe koszty, również po stronie sądów. No chyba, że organ liczy na kapitulację wnioskodawcy – ta rzeczywiście się zdarza.
Co mówią sądy administracyjne
Kluczem do prawidłowego wyliczenia daniny solidarnościowej jest właściwe zrozumienie art. 30h ust. 2 ustawy o PIT. Przepis ten w żadnym miejscu nie odwołuje się do „sumy przychodów” ani prostego podsumowania kwot z rocznych zeznań. Mowa w nim wyraźnie o sumie dochodów opodatkowanych m.in. na zasadach podatku liniowego (art. 30c). Należy pamiętać, że zasady te to kompleksowy mechanizm, obejmujący wszystkie etapy ustalania dochodu – w tym również odliczenie kosztów kwalifikowanych w ramach ulgi badawczo-rozwojowej (art. 26e). Co istotne, to pomniejszenie następuje na wczesnym etapie, jeszcze przed zastosowaniem specyficznych odliczeń przewidzianych dla samej daniny (art. 30h ust. 2 pkt 1 i 2).
Ustawa o PIT nie tworzy w tym zakresie dualizmu – nie istnieje jeden (niższy) dochód na potrzeby podatku liniowego i drugi (wyższy) do wyliczenia daniny solidarnościowej. Dochód opodatkowany liniowo to bezpośredni punkt wyjścia do obliczenia daniny.
To systemowe podejście ma mocne oparcie w orzecznictwie. Naczelny Sąd Administracyjny wprost potwierdził je w kontekście ulgi B+R w wyroku z 14 lutego 2023 r. (sygn. II FSK 1099/22). Fundament pod tę linię orzeczniczą NSA zbudował już wcześniej w sprawach dotyczących odliczania strat z lat ubiegłych (m.in. sygn. II FSK 452/22, II FSK 1072/22, II FSK 1172/22), a stanowisko to zostało ostatecznie przypieczętowane wyrokiem z 6 maja 2025 r. (sygn. II FSK 1007/22). Pełną aprobatę dla tej wykładni wyraził również WSA w Lublinie, przyjmując tezy z wyroku II FSK 1099/22 jako własne.
Co możemy dla Ciebie zrobić?
Bezapelacyjne organy nadal utrzymują swoje profiskalne podejście, ale sprawy tego typu należy prowadzić i wygrywać przez WSA i NSA. Pierwszym więc krokiem w tym zakresie jest dokonanie audytu złożonych deklaracji a później podjęcie kolejnych kroków, od złożenia wniosku o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej (albo od razu wniosku o stwierdzenie nadpłaty), aż do pozytywnego rozstrzygnięcia przed sądem. Wszystko to możemy zrobić za Ciebie 😊